Możemy zrobić lepiej – polepszanie zdrowia Amerykanów ad 6

W obszarze dostępu śledzimy jednak prawie wszystkie kraje: 45 milionów obywateli USA (plus miliony imigrantów) nie ma ubezpieczenia zdrowotnego, a miliony są poważnie niedożywione. Brak ubezpieczenia zdrowotnego prowadzi do złego stanu zdrowia.43 Nie jest zaskakujące, że osoby nieubezpieczone są nieproporcjonalnie reprezentowane wśród niższych klas społeczno-ekonomicznych. Czynniki środowiskowe, takie jak farba ołowiowa, zanieczyszczone powietrze i woda, niebezpieczne osiedla oraz brak gniazd dla aktywności fizycznej, również przyczyniają się do przedwczesnej śmierci. Osoby o niższym statusie społeczno-ekonomicznym są bardziej narażone na te schorzenia, które zagrażają zdrowiu. Podobnie jak w przypadku społecznych determinantów ochrony zdrowia i ochrony zdrowia, środki zaradcze dotyczące czynników ryzyka środowiskowego leżą głównie na arenie politycznej.44
Sprawa koncentracji na mniej szczęśliwych
Ponieważ wszystkie czynne determinanty zdrowia – zachowania osobiste, czynniki społeczne, opieka zdrowotna i środowisko – nieproporcjonalnie wpływają na osoby ubogie, strategie mające na celu poprawę krajowych rankingów zdrowia muszą skupiać się na tej populacji. W zakresie, w jakim Stany Zjednoczone mają strategię zdrowotną, koncentrują się na rozwoju nowych technologii medycznych i wspieraniu podstawowych badań biomedycznych. Już przewodzimy światu w wykorzystaniu większości diagnostycznych i terapeutycznych technologii medycznych na głowę mieszkańca, a ostatnio podwoiliśmy budżet na National Institutes of Health. Ale te popularne osiągnięcia raczej nie poprawią naszej względnej wydajności w zakresie zdrowia. Można argumentować, że status quo jest dokładnym wyrazem narodowej woli politycznej – nieustannego poszukiwania lepszego stanu zdrowia wśród klas średnich i wyższych. Dążenie to jest również widoczne w sposobie, w jaki konsekwentnie przepowiadamy, że wszystkie inne kraje wykorzystują alternatywne leki i zabiegi kosmetyczne oraz jak często lekarstwa i lęki zdrowotne pojawiają się w popularnych mediach45. Rezultat jest taki, że tylko w środku uczucia klasowe zagrożone zewnętrznymi zagrożeniami (np. bierne palenie tytoniu, bioterroryzm i narażenie samolotów na gruźlicę odporną na wiele leków) będą obejmować środki zdrowia publicznego. Natomiast nasza inwestycja w poprawę zdrowia populacji – czy to w oparciu o wsparcie badań, ochronę ubezpieczeniową, czy finansowaną przez rząd akcję zdrowia publicznego – jest anemiczna. 46-48 Chociaż Departament Zdrowia i Opieki Społecznej okresowo produkuje godne podziwu zdrowie populacji cele – ostatnio cele Healthy People 201049 – żaden departament ani agencja rządowa nie ponosi odpowiedzialności za osiągnięcie tych celów, a znaczenie ich osiągnięcia jeszcze nie przebiło procesu politycznego.
Dlaczego Amerykanie nie koncentrują się na czynnikach, które mogą poprawić zdrowie.
Stosunkowo słaby stan zdrowia Stanów Zjednoczonych wynika z dwóch podstawowych aspektów jego ekonomii politycznej. Po pierwsze, osoby znajdujące się w niekorzystnej sytuacji są mniej reprezentowane w sferze politycznej niż większość innych rozwiniętych krajów, które często mają aktywny ruch robotniczy i solidne partie robotnicze. Bez silnego głosu Amerykanów o niskim statusie społeczno-ekonomicznym, obywatelskie poparcie dla zdrowia w Stanach Zjednoczonych łączy się z konkretnymi chorobami, takimi jak rak piersi, zakażenie ludzkim wirusem niedoboru odporności i zespół nabytego niedoboru odporności (HIV-AIDS) i autyzm
[patrz też: wyszukiwarka skierowań sanatoryjnych, kiedy nie można oddawać krwi, strony o zdrowiu ]