Ultrastruktura diagnostyczna chorób nienowotworowych

Celem tej ambitnej książki jest przedstawienie patologom podstawowych i wiarygodnych informacji na temat ultrastruktury chorób niezłośliwych. Jak podkreślają redaktorzy we wstępie, wiele z tych zaburzeń można rozpoznać za pomocą technik innych niż mikroskopowe, ale badanie ultrastrukturalne często dodaje użyteczne, a czasem krytyczne informacje. Biorąc pod uwagę szeroki zakres tematyczny, można było oczekiwać dość schematycznego tekstu wraz z reprezentatywnymi ilustracjami każdego z licznych podmiotów. W tej książce wyraźne opisy, czytelne tabele i obszerna bibliografia dostarczają wszechstronnego wprowadzenia do doskonałych mikroskopów elektronowych wzmocnionych przez oświecające legendy. Każde przedsięwzięcie wielkości ultrastruktury diagnostycznej chorób nienowotworowych napotyka na nieuniknione ryzyko: nowe i ważne informacje mogą pojawić się zbyt późno, by można je było uwzględnić. Ta wada – wprawdzie nie kluczowa w atlasie tego typu – jest wyraźnie widoczna tutaj w tym, że ostatnia wzmianka pochodzi z roku 1989. Niedobór ten pojawia się także w rozdziale wprowadzającym na temat technik i narzędzi następstwa ultrastrukturalnego, które powinny być wspomniane. pomocne techniki ultrastrukturalnej autoradiografii i ultrastrukturalnej hybrydyzacji in situ.
Ogólnie rzecz biorąc, ilustracje mają doskonałą jakość, ale niektóre z nich nie mają wpływu dydaktycznego. Na przykład w rozdziale poświęconym ultrastrukturalnym cechom komórki patologicznej można było pokazać obok siebie dwie mikrofotografie, jedną ilustrującą komórkę pyknotyczną, a drugą komórkę apoptotyczną, aby zademonstrować siłę morfologiczną różnic między dwoma procesami komórki śmierci. Można się zastanawiać, dlaczego wirusy onkogenne zostały przedstawione w książce poświęconej chorobom nienowotworowym, zwłaszcza że wirusy te nie są omawiane w kontekście diagnozy różnicowej. Tak na marginesie, w badaniu i diagnozie chorób wirusowych ultrastrukturalna hybrydyzacja in situ, choć z pewnością nie jest to rutynowa procedura, może pomóc wykryć specyficzne wirusowe kwasy nukleinowe w przypadkach, w których, jak zauważają autorzy, sama morfologia jest bezradna. W kilku rozdziałach, zwłaszcza poświęconych kolagenowi i chorobom związanym z przechowywaniem, należy wspomnieć o ostatnich postępach w biologii molekularnej, choćby tylko krótko. Nieuniknione są niektóre nienowotworowe uszkodzenia i choroby. Aby wymienić tylko kilka z nich, zespół Goodpasture a nie jest wymieniony wśród zaburzeń czynności nerek, nie wymieniono obecności i znaczenia ciał Dohle, a rodzinna eozynofilia nie jest wymieniona wśród zaburzeń krwi.
Te drobne niedociągnięcia nie pomniejszają zalet tej książki, która obejmuje szeroki wachlarz bardzo skutecznych mikrofotografii elektronowych i wskazuje inne cenne źródła informacji z obfitymi referencjami. Ta wszechogarniająca książka jest oczywiście interesująca dla patologów, którzy, jeśli potrzebują bardziej szczegółowych badań, mogą zwrócić się do kilku ostatnio opublikowanych, szczegółowych atlasów ultrastrukturalnych, które dotyczą określonych narządów, układów i chorób.
Janine Andre-Schwartz, MD
New England Medical Center, Boston, MA 02111

[podobne: floxal maść, floxal do oczu, ilona guzińska ]